50314-Koncert w blasku świec, Vlachovo, 14.3.25
Światowy fenomen muzyczny dotarł dzisiaj na Gemer. Pierwszy przystanek: VLACHOVO! Udział ponad oczekiwania, brutalne występy artystów, frenetyczne brawa zakończone owacją na stojąco i łzy w oczach! Rozpoczął się pierwszy cykl Koncertów w płomieniach świec na rok 2025!
Nikt nie potrafi nas bardziej wzruszyć niż wy, nasi drodzy Gemerczanie. Wy na scenie i wy w publiczności. Z obawami przez ostatni tydzień rozważaliśmy każdy szczegół dzisiejszego koncertu. Nie spaliśmy w nocy, nie tylko dlatego, że ładowaliśmy baterie i napełniali nimi 1500 świec, ale także z obawami, czy muzycy dadzą radę, czy ktoś przyjdzie na koncert i jak to wszystko się skończy. Od wczoraj przygotowywaliśmy wnętrze pałacu w Vlachowie, aby osiągnąć jak najbardziej intymną i romantyczną atmosferę...
Antoine de Saint-Exupéry przez Małego Księcia wierzył, że właściwie widzimy tylko sercem, a to, co ważne, jest niewidoczne dla oczu. Dziś w Vlachowie te dwa światy się zbliżyły, a my widzieliśmy sercem i oczami to samo. Dwóch niesamowicie utalentowanych, młodych chłopaków z Gemera, którzy całkowicie obalają teorie o tym, że ta generacja jest stracona. Oczami i sercem widzieliśmy ich lekką nerwowość, ale niezachwianą determinację, aby udowodnić, że Gemer to miejsce cudów, gdzie niemożliwe staje się rzeczywistością, gdzie starsi nie mają problemu, aby oddać szacunek młodszym, bo jednostki są oceniane tylko według swoich kwalifikacji.
To było fantastyczne, romantyczne, wręcz idealistyczne. Słowami nie do opisania atmosfera stworzona przez świece i otoczenie, ale przede wszystkim przez was, drodzy Gemerczanie, którzy przyszliście w liczbie, której nikt się nie spodziewał. Przepraszamy za brak krzeseł dla ostatnich przybyłych, ale wierzymy, że mimo to cieszyliście się koncertem.
Mówi się, że kiedy czegoś pragniecie, cały wszechświat łączy się, aby wam to dać. A my pragnęliśmy, aby dzisiaj wszystko dobrze się skończyło. I to nie jest prawda. Bo wszystko poszło wspaniale. Teraz pragniemy, aby takie „gemerskie cuda”, które dzisiaj zmaterializowały się w postaci Martina Belányiego i Adama Pástora w Gmina Vlachovo, otrzymywały więcej okazji, aby pokazać światu, co potrafią. Aby utalentowani dostawali wsparcie z różnych miejsc. Abyśmy zaczęli doceniać nasz Gemer, ze wszystkim, co się z nim wiąże.
Dziękujemy wszystkim, że przyszliście. Byliście wspaniali i napełniliście nas nadzieją, że niezależnie od tego, co się dzieje, człowiek pozostaje człowiekiem i to jest coś, dla czego warto żyć.
Wy jesteście Gemer


